Dzień ósmy
Fascynuje mnie ta architektura. Z jednej strony nowoczesna, z drugiej niczym wyrwana z opowieści Poe. Prokom Park Gdynia.

Etykiety: fotografia, miejsca, wakacje
Webdesign i fotografia - codzienne zmagania z materią wszechświata :)
Fascynuje mnie ta architektura. Z jednej strony nowoczesna, z drugiej niczym wyrwana z opowieści Poe. Prokom Park Gdynia.

Etykiety: fotografia, miejsca, wakacje
Moc atrakcji, ale tutaj najbardziej mi pasuje spokojne zdjęcie z gdańskimi kamieniczkami.

Etykiety: fotografia, miejsca, wakacje
Przesilenie. To był miły dzień, ale na karcie wszystko banalne wręcz do bólu.

Etykiety: fotografia, wakacje
Ok, przesyt zmierzchu. Jak dotąd mam ponad 1500 klatek i przewijają się cieksze tematy co jakiś czas. Dziś scenka rodzajowa dla odmiany :)

Etykiety: fotografia, ludzie, wakacje
Dziś wieczorem spadło trochę deszczu. Nie powiem, żebym był smutny z tego powodu. Kolejna fota w zmierzchającym sosie :)

Etykiety: fotografia, miejsca, wakacje
Zagadka numer dwa :) Chyba łatwiejsza, ale nie zdradzam się opisem na gadu ;) Gdzie to jest - kto pierwszy? :)

Etykiety: fotografia, miejsca, wakacje
Dziś pierwszy dzień długo wyczekiwanego urlopu :) Zawodowo uchwytny będę dopiero od 30 lipca, ale każdego dnia postaram się zrobić zdjęcie, które mógłbym tu opublikować.

Etykiety: fotografia, miejsca, wakacje
Wszystkich imprez na Torze Poznań jest organizowanych co roku kilkadziesiąt, ale ta jedna moim zdaniem zasługuje na miano najbardziej malowniczej. Youngtimer Party. Ciężko w jednym miejscu spotkać naraz ponad setkę zadbanych aut, z których każde ma na karku ponad 20 lat, a mimo to wciąż nie myśli o wycieczce na emeryturę.

Etykiety: auta, automania, fotografia, fotografia motoryzacyjna, tor poznań
Gdzie mogą się spotykać miłośnicy rasowej motoryzacji, jeżeli nie w najszybszym miejscu w Polsce? Zaplanowane na pełne 4 godziny jazdy po pełnej nitce Toru Poznań to to, co miłośnicy Włoszczyzny lubią najbardziej.

Etykiety: auta, automania, fotografia, fotografia motoryzacyjna, tor poznań
Za każdym razem, kiedy Szkoła Auto prosi, aby zrobić jej sesję gdzieś na ulicach miasta oznacza to dla mnie zapowiedź świetnej zabawy i możliwość wykonania ciekawych kadrów. Jest to rodzaj reportażu, który zawsze powoduje przyspieszone bicie serca i fajne fotki.

Etykiety: auta, automania, fotografia, fotografia motoryzacyjna, reportaż, szkoła auto